Важливість: 
5
Analiza metafizyczna „Projektu Bandera”

Egregor[1] Bandery walczy o swoje istnienie, broni się, wpada w panikę z powodu zagrożenia wykrycia, urządza histerię, poszukuje nowych zwolenników. To się wykorzystuje w technologii politycznej dla utrzymania władzy dzisiejszego reżimu: w wyborze między "glamurnymi bandytami” i „krwiożerczymi nacjonalistami” większość elektoratu zagłosuje na tych pierwszych.

Megalomania i zakażenie psychologiczne

Z powodu religijnego wychowania żydowsko-chryśćijańskiego (wejście w Przestrzeń cierpień), bólu o upokorzony naród, ubóstwa, wczesnej utraty matki, chorowitości, nieatrakcyjnego wyglądu i napiętych stosunków z rówieśnikami u Stepana Bandery naturalnie uformował się kompleks niepełnowartościowości – odrębny „mały diabeł”. Jednym z najczęstszych sposobów jego przezwyciężenia jest kompensacja psychologiczna poprzez kształtowanie megalomanii (kształtowanie „większego diabła”, który tłumi pierwszy) w szaleńczym pragnieniu, by stać się „hetmanem”, „wodzem”.

Pierwsze półtora roku „hetmanowania” Bandery w latach 1933-1934 skończyło się katastrofą: klęską OUN w zachodnich ziemiach ukraińskich i uwięzieniem Bandery. Po pięciu latach odsiadki w polskim więzieniu (1934-1939) Bandera miał niezwykle ostrą potrzebę samorealizacji, za pomocą jakichkolwiek środków (wewnętrzny „diabeł” był bardzo głodny i zły). W tę sprzyjającą glebę agent NKWD Richard Jary zakorzenił ideę „Bandera – wódz narodu”. O zakorzenianiu jest piękny film „Inception” (2010).

Jednocześnie Jary „przemył mózgi” reszcie uczestników „programu rehabilitacji” w Pieszczanach. Po wdrożeniu hojnego finansowania (z pieniędzy skradzionych w matczynej OUN, i wyłudzonych w Abwehry oraz pewnie pieniędzy NKWD) wszystko następne było „sztuczką” i rozwijało się według prawa wzrostu.

Bandera maniakalnie wierzył w swoją misję zbawcy narodowego, odpowiednio, był absolutnie przekonany o swojej nieomylności. Dlatego ludzie z zewnątrz (z OUN i Abwehry) opisali go jako fanatyka. Tym fanatyzmem objaśnia się odmowa skasowania Aktu 30 czerwca.

Wszyscy członkowie „grupy rehabilitacji” byli zafascynowani niezachwianą wiarą Bandery w siebie i swoją misję. Później nastąpiło zakażenie psychologiczne na zasadzie „wszyscy tak myślą”. Utworzył się potężny egregor, który żyje dotychczas. Ten egregor jest częścią składową egregora diabła. Jego przejawem była fanatyczna bezwzględność do wszystkich – swoich i cudzych.

Dlaczego bohaterami zostali banderowcy, a nie OUNowcy

Wyjaśnienie jest proste: we wrześniu 1941 roku banderowcy wypowiedzieli wojnę Niemcom i przygotowywały powstanie antyniemieckie, a więc prawie od samego początku zaistniał image „antyfaszystów”. Po klęsce Niemiec i z początkiem masowego polowania na nazistów, to dawało pewną ochronę.

Natomiast melnikowcy (członkowie matczynej OUN) jako sojusznicy Niemiec byłi automatycznie zapisani do kategorii „kolaborantów nazistowskich”, dlatego wykazywanie aktywności było dla nich po prosto niebezpiecznie – byli na celowniku. Proces norymberski wyraźnie pokazał, że zniszczeniu będą podlegać nie winni, a niechciani. Dlatego Rosenberga - rozjemcę ukrainofila powieszono, a kat Ukrainy Erich Koch i feldmarszałek Paulus (nawiasem mówiąc, autor planu „Barbarossa”) spokojnie dożyli starości.

Odpowiednio, w powojennej Europie bycie banderowcami było bezpieczniejsze, dlatego ukraiński ruch narodowy rozwijał się pod tą osłoną, lub „brandem”.

Kontynuacja operacji specjalnej po wojnie

Po wojnie Bandera działał nadzorowany przez Kima Philby[2] - moskiewskiego agenta w brytyjskim wywiadzie. Niemożliwie było zrobić z Bandery agenta wrogiego państwa bo był fanatycznym ukraińskim nacjonalistą. Wykorzystywano Banderę „na ślepo” – jak przynętę dla zidentyfikowania i wyeliminowania koronnej części organizacji nacjonalistycznej.

Pod koniec, gdy na Banderze ostatecznie zawiodły się i brytyjska MI6, i amerykańska CIA, Moskwa zlikwidowała go. W tym czasie Bandera był szczelnie otoczony agenturą Moskwy. W dniu morderstwa „ktoś” zdjął z niego ochronę osobistą.

Ale poco było zabijać człowieka, który już nikomu nie szkodził, a wręcz przeciwnie - rozszczepiał ruch ukraiński?

 

Myron Matwijejko – kum Bandery

Rzecz w tym, że do 1958 roku Moskwa całkowicie wyeliminowała ukraińskie nacjonalistyczne podziemie na terytorium Ukrainy. Wiodącą rolę w tej eliminacji odegrał szef SB banderowskiej Myron Matwijejko – największy powiernik Stepana Bandery, jego krewny (żona Matwijejka była chrzestną syna Bandery – Andrija). Według istniejących danych, Matwijejko był zwerbowany przez agenta NKWD jeszcze w 1946 roku. Dodatkowym dowodem na to jest fakt, że po 1946 roku wszystkie misje kierowane przez Matwijejka z pewnością uległy niepowodzeniom. O tym stało wiadomo z niedawno odtajnionych dokumentów CIA.

Myron W. Matwijejko, który od 1947 roku stał na czele SB, za pomoc w likwidacji podziemia nacjonalistycznego, 19 czerwca 1958 roku Dekretem specjalnym Prezydium Rady Najwyższej ZSRR został ułaskawiony i zwolniony od odpowiedzialności karnej. Za zasługi nawet dostał 1-pokojowe mieszkanie w Kijowie. Jest oczywiste, że po roku 1958 imitowanie obecności oporu nacjonalistycznego w Ukrainie i za granicą staneło politycznie nieuzasadnione, ponieważ to mogło być odbierane jako słabość Moskwy. Więc Bandera stał się niepotrzebny i został usunięty jako materiał odpadowy.

Heroizacja katastrofy

Z drugiej strony, likwidacja Bandery mogła mieć cel bardziej subtelny i głęboki, a mianowicie jego heroizację. I udało sie: z Bandery zrobiono ideał ukraińskiego nacjonalisty i wzór dla naśladowania. Tego nie byłoby, gdyby umarł cicho ze starości lub z powodu choroby.

W rezultacie nacjonalizm ukraiński otrzymał imidż czegoś fanatycznego, rozgoryczonego, terrorystycznego, intelektualnie prymitywnego, nie zdolnego do związków, strategii długoterminowych i zwycięstw. „Człowiek-katastrofa” stał się wzorem dla ukraińskiego ruchu narodowowyzwoleńczego, przyciągając go do następnej katastrofy narodowej.

Maszyna samozniszczenia: początek i koniec

Przez rokiem 1940 walkę NKWD przeciw OUN prowadzono metodą utajonych dywersji wewnętrznych. Największe były: 1) zabójstwo ministra Pierackiego w 1934 roku, zorganizowane przez Banderę, co doprowadziło do niemal całkowitego zniszczenia podziemia OUN na zachodnich ziemiach ukraińskich i potężnego ciosu dla legalnych organizacji ukraińskich w Polsce; 2) zabójstwo wodza OUN - pułkownika Jevhena Konowalca. Obie dywersje były inspirowane przez głęboko zakonspirowanego agenta NKWD od 1926 roku, Żyda Richarda Jary.

Wiosną 1940 roku przez Richarda Jary została stworzona organizacja Stepana Bandery – struktura dla otwartego zniszczenia OUN, w której głównym instrumentem była Służba Bezpieczeństwa (SB) pod przewodnictwem Mykołaja Łebedia. Wybuchowa ekspansja tej organizacji świadczy o ogromnych infuzjach pieniężnych do niej. Częściowo były to pieniędze OUN, ukradzione przez Jary i pieniędze Abwehry, wyłudzone u Niemców. Jednak, biorąc pod uwagę chciwość Jary do pieniędze i kontrolę własnych kosztów przez Niemców, możemy śmiało stwierdzić, że główne finansowanie pochodziło z NKWD.

Działalność organizacji banderowskiej rozpoczęła się od odstrzału elity OUN („polowanie na starych pułkowników”), wskutek czego zostało zniszczonych 400 członków OUN. Ostatnim etapem działań banderowskiej organizacji stała się całkowita likwidacja przez Moskwę nacjonalistycznego ukraińskiego podziemia, urzeczywistniona za pomocą Matwijejka.

Oto taki początek i koniec banderowskiej organizacji, w której Bandera był tylko szyldem (banerem, sztandarem) i ślepym narzędziem samozniszczenia. Celem tego projektu specjalnego – likwidacja aryjskiego nacjonalizmu Ukrainy i Niemiec przez Komintern (światowa sieć dzieci diabła). Cel został osiągnięty, ale projekt trwa do tej pory w celu blokowania ożywienia aktywnego, twórczego ukraińskiego i niemieckiego nacjonalizmu.

Bandera jako kompromis

W postsowieckiej Ukrainie po ogłoszaniu niepodległości, łatwiej było zaczynać odrodzenie narodowe pod szyldem banderowskim, ponieważ banderowcy walczyli i przeciwko hitlerowcom, jak i zarówno Związkowi Radzieckiemu. Dzięki temu pojawił się temat jednoczący dla radzieckich żołnierzy i ukraińskich powstańców – walki przeciwko wspólnemu wrogowi. Co nie dziwi, ale ekstremalny Stepan Bandera stał się figurą kompromisową.

Być może to było nieuniknionym na pierwszym normatywnie-etnicznym etapie rozwoju ruchu ukraińskiego, ale dla przejścia do drugiego etapu – twórczego nacjonalizmu – zbyt mało, bo wolna i śmiała twórczość powinna być oparta na solidnym fundamencie prawdy historycznej. Natomiast mit o Banderze w dobie internetu pęka w szwach i coraz bardziej wygląda jak szerokie długotrwałe „oszustwo frajerów”. Proces przywrócenia historycznej prawdy o II wojnie światowej rozwija się w wielu krajach, ponieważ jest to prawidłowe i nieuniknione.

Egregor „Projektu Bandera”

Egregor Bandery walczy o swoje istnienie, broni się, wpada w panikę z powodu zagrożenia wykrycia, urządza histerię, poszukuje nowych zwolenników. Włączenie Ukraińców w ten egregor tworzy ich konfliktowymi, agresywnymi, nieustępliwymi, fanatycznymi, strasznymi dla obywatela.

To się wykorzystuje w technologii politycznej dla utrzymania władzy dzisiejszego reżimu: w wyborze między "glamurnymi bandytami” i „krwiożerczymi nacjonalistami” większość elektoratu zagłosuje na tych pierwsych.

Tak więc, jak nie paradoksalnie, projekt „Bandera” działa w konserwacji istniejącego stanu i blokuje wyjście ruchu narodowo-wyzwoleńczego na wyższy poziom rozwoju – poziom aktywnego, państwowotwórczego nacjonalizmu.

Ciąg dalszy operacji specjalnej w naszych czasach

„Projekt Bandera” przebywa w stanie aktywnym i jest wspierany przez Moskwę. Oprócz blokowania nacjonalizmu ukraińskiego, specjalna operacja polega na podzieleniu społeczeństwa ukraińskiego. Stepan Bandera staje się głównym ideologiem ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego XX wieku. Ukraiński nacjonalizm został zastąpiony przez banderowszczyznę.

O aktywnym wsparciu „Projektu Bandera” świadczy również promowanie odpowiednich symboli: czerwonoczarnych i niebieskożółtych sztandarów organizacji banderowskiej.

Jeszcze jeden przejaw aktywności operacji specjalnej – pomniki Stepana Bandery, które zaczęły być stawiane podobnie jak Leninowi.

Natomiast Jevhenu Konowalcowi – założycielowi i liderowi OUN – zbudowano tylko jeden pomnik i kilka popiersi, chociaż dostojeństwo jego osobowości jest niezrównane z Banderą.

Pierwotne przyczyny porażki

Praprzyczyna projektu „Bandera” ukryta jest w czasach starożytnych. Projekt został zorganizowany przez Richarda Jary, ale kto dał mu obszar dla jego działalności? Kto nie zaregował na fakty nadużycia i oszustwa przez Jary?

Odpowiedź: Jewhen Konowalec. Faktycznie, dzięki jego bezczynności i wyrozumiałości zaistniała grupa Bandery pod hasłem „Wszystko i natychmiast!”, która zniszczyła sprawę Konowalca i cały trzeci projekt ukraińsko-niemiecki (pierwszy – za Chmielnickiego przeciw Polsce i Moskwie, drugi – za Skoropadskiego, również przeciw Polsce i Moskwie).

- A kto zniszczył drugi projekt ukraińsko-niemiecki?

Odpowiedź: Jewhen Konowalec. W listopadzie 1918 roku Strzelcy Siczowi pod dowódstwem Konowalca poparli Dyrektoria UNR w powstaniu przeciwko rządowi Pavła Skoropadskiego i w bitwie Motowyłowskiej rozbili części hetmańskie. Konowalec wtedy także chciał „Wszystko i natychmiast!”.

Czy Konowalec wyznał swój grzech i tego żałował? Dokładnie nie wiadomo. Może również błąd został uznany, ale nie został ogłoszony publicznie (chociaż tworzenie nowego sojuszu z Niemcami z perspektywą stworzenia Trzeciego Hetmanatu może być postrzegane jako próba naprawienia błędu w zniszczeniu Drugiego Hetmanatu Pavła Skoropadskiego).

Karmiczny krąg zamknął się. Nierozpoznane i niepoprawione błędy mają właściwość powtarzania się. Ważne jest, że stajemy się tego świadomi.

- Dlaczego Konowalec zdradził Skoropadskiego?

Oczywiście były pewne problemy ze światopoglądem. Zabrakło horyzontu i głębi, nię wspominając o metafizyce. I doświadczenie życiowe było nieduże: w 1918 roku Konowalec miął tylko 27 lat (w 1940 roku Bandera miał „aż” 31 lat).

Mamy sytuacje kiedy kszatriji[3] znalezli sie bez zarządzania przez brahmanów[4].

Wniosek: Najważniejszą rzeczą dla wyzwolenia Ukrainy jest kształtowanie warny[5] brahmanów. Bez niej wszelkie próby wyzwolenia są skazane na porażkę. Tym należy się zajmować, nie reagując na tych, którzy wokół będą krzyczeć „Wszystko i natychmiast!”.

- Co o kościele?

Dzisiejsza cerkiew ukraińska jest zakażona żydochryścijaństwem, czyli de facto jest przeciwnikiem nauk Jezusa Chrestusa i całej aryjskiej (wedyjskiej) tradycji – opartej na wiedzy – wedy[6].

Dzisiejszy koścół, jak sto lat temu, odrzuca wiedzę, natomiast nalega na „wiarę”, pod którą ma na uwadze nie duchową siłę, a zaufanie do władz kościelnych i posłuszeństwo ich rozkazom. Żydochryscijaństwo depresjonuje w obszar cierpień, więc zawsze prowadzi do porażki.

To do tego, że dzisiejszy kościół przestał działać jako siła napędowa, która prowadzi do doskonałości człowieka i społeczeństwa. On stracił zdolność do rozróżniania dobra i zła, więc jest bezsilny w przestrzeganiu polityków i żołnierzy od popełniania błęndów.

Potrzebujemy nowego kościoła, opartego na aryjskiej tradycji wiedzy i nauce Jezusa Chrestusa. Potrzebujemy szkoły brachmanów.

Po raz kolejny o zasadach łapaczom pasożytów

A teraz właśnie czas aby napomknąć o cechach typowego zachowania diabła (głównego pasożyta), sformułowanych w filmie „Rewolwer” (2005). Pamiętacie?

„1. Największy wróg ukrywa się tam, gdzie najmniej będziesz go szukać”.

To, co Ukraińcy uważają za nacjonalizm, naprawdę jest banderowszczyzną, czyli projektem samozniszczenia. Jednak niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Bandera uważany za bohatera, ludzie stawiają mu pomniki, dumnie nazywają siebie „banderowcami”.

„2. Jego kryjówka będzie tam, gdzie zechce ci się najmniej iść”.

Mało kto chce porzucić stereotypy, nawet jeśli są one falszywe, trujące, destrukcyjne. Zaproponujcie komuś zrezygnować z banderowszczyzny i wrócić do nacjonalizmu. Najlepsze co można usłyszeć – „Nie na czasie”, „Ludzie nas nie zrozumieją”.

„3. Największa afera diabła polega na tym, że on ciebie przekonał, jak gdyby on – to ty, więc, niszcząc jego, niszczysz siebie”.

Diabeł przekonał Ukraińców, że banderowszczyzna jest tym co daje im siłę do walki z Moskwą. W takim razie dlaczego moskiewska propaganda robi PIJAR banderowszczyzny? Antyreklama – to też reklama.

Natomiast prawdziwy ukraiński nacjonalizm zostaje przemilczany. Dużo słyszeliście o Jewgenie Konowalcu, Andrije Melniku, Wołodymyre Kubijowiczu, Jurije Lipie? Może widzieliście w księgarniach „Nacjokracje” Mykoły Sciborskiego, lub „Solidaryzm narodowy” Osypa Bojdunyka (Bojarskiego)? Czy znacie, dlaczego nic o nich nie słychać? Bo oni zajmowali się tworzeniem ukraińskiego państwa, i to nadal przestrasza wrogów.

Natomiast banderowszczyzna ich nie przestrasza, bo w państwowotworczym sensie ten projekt jest całkowicie bezpłodny. Dowodem tego są polityczne „sukcesy” partii „Swoboda” i „Prawego Sektora”. Umierać za Ukrainę? Proszę bardzo! Tworzyć państwo Ukraińskie? „Nie na czasie”, „To jest faszyzm”, „Lud nas nie zrozumie”...

Jeśli się nie wtrącimy

W latach 1920/40 w Ukrainie Zachodniej było wypieszczone potężne młode pokolenie, ale nieprzyjacielowi udało się skierować tę ukraińską siłę na samozagładę.

W dwa dziesięciolecia niepodległości Ukrainy również urosło nowe pokolenie, które nie znało niewolnictwa komunistycznego, a zatem jest wolne. Dla niego jest przygotowany ten sam scenariusz samozniszczenia. I on urzeczywistni się, jeśli się nie wtrącimy.

„- Wiesz co to piękno gry, Jake? Nikt nie wie, gdzie jest przeciwnik. I czy jest on w ogóle. W rzeczywistości, on jest w głowie każdego i wierzę mu. Jest to ich drugie ja. Jeśli spróbujesz go zniszczyć, aby uratować ludzi, oni spróbują zniszczyć ciebie, aby go uratować” („Rewolwer”).

Większość ukraińskich nacjonalistów skłonna jest bronić aktualnie czynny „Projekt Bandera”. Więc dla jego neutralizacji potrzebny jest inny projekt – kreatywny, innowcyjny, nieoczekiwany, jasny i wesoły, z odpowiednimi symbolami. W przestrzeni pozytywnych wydarzeń.  

 

Tłumaczenie Andrij Jasun

Redakcja Kinga Świtaj

Українською мовою: Метафізичний аналіз «Проекту Бандера»

 

[1] Egregor - w ezoteryce nazwa jednego z rodzajów myślokształtu, związanego ze zbiorowością ludzką. Inaczej mówiąc, jest to rodzaj kolektywnej świadomości. Między grupą a egregorem zdaniem ezoteryków istnieje relacja symbiotyczna.

[2] Kim Philby – Harold Adrian Russell “Kim” Philby (ur. 11 stycznia 1912 w Ambala, zm. 11 maja 1988 w Moskwie), pracownik tajnych służb brytyjskich (MI6 – SOE), szpieg INO NKWD, jeden z członków tzw. Siatki Szpiegowskiej Cambridge.

[3]Kszatrija (dewanagari क्षत्रिय, ang. kshatriya, też trl. rājanya) – członek drugiej najwyższej warny w hinduizmie. Należeli do niej rycerze oraz władcy i rządcy. Głównym celem, do którego powinien dążyć kszatrija jest dharma.

[4]Brahman (sanskryt रह्मन्) – w filozofii indyjskiej i hinduizmie bezosobowy aspekt Absolutu posiadający w pełni cechę wieczności (sat).

[5]Warna (sanskryt: वर्ण trl. varṇa) – staroindyjski termin oznaczający klasę (stan) społeczną.

[6]WedyWeda (dewanagari वेद , "wiedza"; podobieństwo tych słów wynika ze wspólnego językowego praprzodka indosłowiańskiego[1]) – święte księgi hinduizmu, najstarsza grupa religijnych tekstów sanskryckich, które stanowiły całość ówczesnej wiedzy człowieka o świecie ludzi i bogów; antologia tekstów z różnych okresów, o różnej tematyce, budowie i przeznaczeniu. Objętością Wedy przewyższają Biblię sześciokrotnie

Наші інтереси: 

Knowledge is power.

Гравець: 
Ігор Каганець

Новини від RedTram - для збільшення прихильників НО

Loading...
 
Форум Підтримати сайт Довідка